Piłeczki golfowe. Wydawałoby się, że są niemal identyczne. Bo czymże może się różnić jedna biała piłeczka od drugiej? Ano mianowicie wnętrzem! Mieszkający w  Ohio fotograf James Friedman z czystej ciekawości przeciął kilka piłeczek by zobaczyć z czego są zrobione wewnątrz. Jakie było jego zdziwienie gdy odkrył, że z 20 rozciętych przez niego piłek każda była wypełniona czym innym. Postanowił udokumentować zwoje odkrycie i tak powstała cała seria fotografii pt. Interior Design. Oglądający wystawę widzowie szybko zapominają, że mają do czynienia ze zwyczajnym sprzętem sportowym.